Wczoraj w wolnej chwili szukałem źródeł do zdjęć FITS z Solar Dynamics Observatory (SDO). W pełnej rozdzielczości tj. 4096x4096 są np. tu:
http://sdowww.lmsal.com/sdomedia/SunInTime/2012/02/29/
lecz w folderze danego dnia zmieniają się wraz z dostawą nowych zdjęć (chyba co 12 minut, ale nie jestem pewien). A folderach innych dni są tylko FITSy z końcówki dnia. Te zdjęcia są w formacie level0 a więc surówki bez żadnych obróbek.
Zdjęcia wstępnie obrobione tj. w level1 [4096x4096] znalazłem na stronie:
http://jsoc.stanford.edu/ajax/lookdata.html
Obsługa tej strony sprawiła mi trochę problemów lecz trzeba poczytać help na ich stronie.
A dziś pobrałem najnowsze zdjęcia FITS w rozdzielczości 1024x1024 i pobawiłem się w składanie do koloru. Jako R wziąłem filtr 304 jako G filtr 211 a jako B filtr 171
Wstępnie zdjęcia otworzyłem w Fitswork 4.42 i zapisałem jako TIFFy 32 bitowe Potem w PS złożyłem do koloru i funkcją Tonowanie HDR uzyskałem takie oto zdjęcie
W następnej wolnej chwili zrobię to samo w rozdzielczości 4096x4096px
Wpisy dotyczące głównie astronomii, szczególnie kometom i meteorom. Jednak inne ciekawostki też będę opisywał.
środa, 29 lutego 2012
wtorek, 21 lutego 2012
2 godzinny tranzyt Księżyca ...
Dziś (21.02.2012) od ok. 13:00 do 15:00 UTC na tarczę Słońca wkroczył nasz naturalny satelita, Księżyc. Zaćmienie widoczne było z satelity SDO (Solar Dynamics Observatory) Czasem tak się zdarza, oczywiście w okolicy nowiu. Poniżej animacja z tego tranzytu widoczna przez instrument AIA 171
Możecie sami to zobaczyć korzystając z http://helioviewer.org
http://www.youtube.com/watch?v=ID6KohH9CqU&hd=1
Możecie sami to zobaczyć korzystając z http://helioviewer.org
http://www.youtube.com/watch?v=ID6KohH9CqU&hd=1
piątek, 17 lutego 2012
Update do zdjęć z DAWN
Przykro pisać ale link do zdjęć z sondy Dawn który podałem w poprzednim poście, kilka godzin później stał się nieaktywny a teraz przekierowuje na inną stronę na której nie ma ów zdjęć :(
Ten link to: http://dawnpub.igpp.ucla.edu
a post o którym pisałem o udostępnieniu zdjęć jest z 15 lutego 2012 r.
http://limax7.blogspot.com/2012/02/zdjecia-z-dawn-juz-dostepne.html
Ten link to: http://dawnpub.igpp.ucla.edu
a post o którym pisałem o udostępnieniu zdjęć jest z 15 lutego 2012 r.
http://limax7.blogspot.com/2012/02/zdjecia-z-dawn-juz-dostepne.html
środa, 15 lutego 2012
Zdjęcia z DAWN już dostępne !
Bardzo radosna wiadomość, udostępniono zdjęcia z sondy Dawn, której celem jest planetoida Vesta oraz Ceres. Zdjęcia obejmują okres od 18.10.2007 do 30.08.2011 i są ze wszystkich trzech instrumentów sondy, Framing Camera (FC), the Visual and Infrared Mapping Spectrometer (VIR) i the Gamma Ray and Neutron Detector (GRaND)
Oto link do danych z Dawn:
http://dawnpub.igpp.ucla.edu
Najciekawsze obrazy są z FC1 i FC2 i z nich są poniższe 2 animacje, które wykonałem.
Zachęcam do własnych obróbek zdjęć i robienia animacji.
Oto link do danych z Dawn:
http://dawnpub.igpp.ucla.edu
Najciekawsze obrazy są z FC1 i FC2 i z nich są poniższe 2 animacje, które wykonałem.
Zachęcam do własnych obróbek zdjęć i robienia animacji.
![]() |
| Vesta z 04.07.2011 foto. Dawn/NASA/JPL |
![]() |
| Vesta z 13.07.2011 foto. Dawn/NASA/JPL |
Składanie do RGB zdjęć z Cassiniego
Wczoraj nagrałem wideo-tutorial jak w GIMP złożyć ze zdjęć publikowanych na Cassini RAW-images kolorowe zdjęcia. Użyłem dla przykładu Saturna, sfotografowanego 19 stycznia 2012 r.
Linki do zdjęć:
http://saturn.jpl.nasa.gov/photos/raw/rawimagedetails/index.cfm?imageID=250601
http://saturn.jpl.nasa.gov/photos/raw/rawimagedetails/index.cfm?imageID=250598
http://saturn.jpl.nasa.gov/photos/raw/rawimagedetails/index.cfm?imageID=250597
i mój tutorial. Bez dźwięku ale powinniście zrozumieć.
Próbowałem oddzielnie wyrównać jeden z księżyców Saturna, lecz nie wysiliłem się ;)
Napewno się da , tylko trzeba nad tym dłużej popracować.
Ważne, by po wyrównaniu każdego kanału wykadrować zdjęcie. Inaczej GIMP źle połączy do koloru.
Czasem też używam czwartego zdjęcia jalo Alfa (im ciemniejsze partie tego zdjęcia tym bardziej przeźroczyste się staną) Wówczas gdy kolorowe zdjęcie będzie półprzeźroczyste, podkładam "pod spód" czarne tło. Zdjęcia składane w ten sposób są nieco inne od składania w samym RGB (zazwyczaj wyglądają ładniej, z mniejszą ilością artefaktów)
http://www.youtube.com/watch?v=VlWddfa8m0o&hd=1
Finalne zdjęcie
Linki do zdjęć:
http://saturn.jpl.nasa.gov/photos/raw/rawimagedetails/index.cfm?imageID=250601
http://saturn.jpl.nasa.gov/photos/raw/rawimagedetails/index.cfm?imageID=250598
http://saturn.jpl.nasa.gov/photos/raw/rawimagedetails/index.cfm?imageID=250597
i mój tutorial. Bez dźwięku ale powinniście zrozumieć.
Próbowałem oddzielnie wyrównać jeden z księżyców Saturna, lecz nie wysiliłem się ;)
Napewno się da , tylko trzeba nad tym dłużej popracować.
Ważne, by po wyrównaniu każdego kanału wykadrować zdjęcie. Inaczej GIMP źle połączy do koloru.
Czasem też używam czwartego zdjęcia jalo Alfa (im ciemniejsze partie tego zdjęcia tym bardziej przeźroczyste się staną) Wówczas gdy kolorowe zdjęcie będzie półprzeźroczyste, podkładam "pod spód" czarne tło. Zdjęcia składane w ten sposób są nieco inne od składania w samym RGB (zazwyczaj wyglądają ładniej, z mniejszą ilością artefaktów)
http://www.youtube.com/watch?v=VlWddfa8m0o&hd=1
Finalne zdjęcie
![]() |
| Saturn w RGB (19.01.2012 r.) fot. Cassini/JPL/NASA |
wtorek, 7 lutego 2012
Pierwszy lot Vegi wyniesie PW-Sat
13 lutego między 11:00 a 13:00 CET zostanie wystrzelona europejska rakieta Vega (lot VV01). Będzie to pierwszy start nowej wersji rakiety. Wyniesie ona na orbitę kilka satelitów w tym serię cubesat-ów (studenckich satelitów z kilku państw europy w tym z Polski)
Głównym ładunkiem rakiety jest: LARES: Laser Relativity Satellite (zdjęcie po lewej) oraz ALMASat-1: ALma MAter SATellite. CubeSaty to: Xatcobeo (a collaboration of the University of Vigo and INTA, Spain)
Robusta (University of Montpellier 2, France)
e-st@r (Politecnico di Torino, Italy)
Goliat (University of Bucharest, Romania)
PW-Sat (Warsaw University of Technology, Poland)
MaSat-1 (Budapest University of Technology and Economics)
UniCubeSat GG (University of Rome La Sapienza, Italy)
13 lutego orbicie znajdzie się pierwszy polski satelita studencki. PW-Sat, który zbudowany został na Politechnice Warszawskiej przy wsparciu specjalistów z Centrum Badań Kosmicznych PAN, zostanie wystrzelony ze znajdującego się w Gujanie Francuskiej kosmodromu Europejskiej Agencji Kosmicznej.
Polska dołączy tym samym do prestiżowej grupy krajów, którym udało się umieścić na orbicie samodzielnie zbudowanego satelitę. Dotychczas w przestrzeń kosmiczną wyniesiono ponad 70 instrumentów, które powstały w naszym kraju, jednak za każdym razem stanowiły one jedynie elementy zbudowanych przez inne państwa statków. PW-Sat będzie zatem pierwszym sztucznym satelitą, który na orbitę trafi pod "polską banderą". Do końca roku w przestrzeni kosmicznej ma się znaleźć również pierwszy polski naukowy satelita - BRITE-PL "Lem" przygotowywany przez CBK PAN i CAMK PAN.
Satelita ma podczas swojej misji przetestować nowatorski system mający zagwarantować kontrolowane opuszczenie orbity przez te urządzenia, które zakończyły już swoją pracę i mogą stanowić zagrożenie zarówno dla infrastruktury naziemnej, jak i pozostających w przestrzeni kosmicznej prawidłowo działających statków, w tym m.in. stacji orbitalnych oraz satelitów telekomunikacyjnych, nawigacyjnych czy wojskowych.
To właśnie ze względu na propozycję rozwiązania tak istotnego dla bezpieczeństwa systemów satelitarnych problemu, Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) zdecydowała się umożliwić wysłanie PW-Sata - mimo że nasz kraj dopiero stara się o członkostwo w tej organizacji. Studencki satelita poleci na najnowszej z europejskich rakieta - Vedze. Jej pierwszy lot z portu kosmicznego ESA mieszącego się w Kourou, w Gujanie Francuskiej został przeniesiony na poniedziałek, 13 lutego.
Opracowany przez zespół PW-Sata system, który w przyszłości może pomóc w zapewnieniu większego porządku na orbicie, ma szanse okazać się dużym sukcesem komercyjnym. Dotychczas nie została opracowana skuteczna metoda pozwalająca na szybkie pozbywanie się "kosmicznych śmieci", a zamiar wprowadzania regulacji prawnych nakładających na użytkowników nowo wysyłanych satelitów obowiązek bezpiecznej deorbitacji tych instrumentów po zakończeniu okresu ich eksploatacji, otwiera bardzo atrakcyjny rynek, na którym technologia opracowana w Polsce może zająć wiodącą pozycję.
Zaproponowany przez Polaków mechanizm spotyka się z uznaniem również dlatego, że udało im się go zminiaturyzować, a we współczesnej inżynierii kosmicznej jest to normą. Aparaturę satelity, a przede wszystkim metrowy "ogon", który rozwinięty na orbicie ma doprowadzić do kontrolowanej deorbitacji, został skonstruowany w taki sposób, że wszystkie komponenty zmieściły się w niemal idealnie sześciennej kostce o wymiarach 10x10x11,3 cm i masie nie przekraczającej 1 kg. Jeśli testy na orbicie zakończą się pozytywnie, to także z tego powodu polskie rozwiązanie będzie dla producentów statków kosmicznych bardzo atrakcyjne.
PW-Sat został zaprojektowany i wykonany przez studentów zrzeszonych w kołach naukowych działających na dwóch wydziałach Politechniki Warszawskiej - Studenckim Kole Astronautycznym na wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa oraz Studenckim Kole Inżynierii Kosmicznej na wydziale Elektronicznym i Technik Informacyjnych. W konstrukcji satelity pomagali również specjaliści z Centrum Badań Kosmicznych PAN, a realizacja tego projektu była możliwa także dzięki środkom z programu PECS, którego celem jest przygotowanie Polski do członkowstwa w Europejskiej Agencji Kosmicznej.
http://www.youtube.com/watch?v=dfz0gybSGtc&hd=1
http://www.youtube.com/watch?v=YaUMSLU0aig&hd=1
Głównym ładunkiem rakiety jest: LARES: Laser Relativity Satellite (zdjęcie po lewej) oraz ALMASat-1: ALma MAter SATellite. CubeSaty to: Robusta (University of Montpellier 2, France)
e-st@r (Politecnico di Torino, Italy)
Goliat (University of Bucharest, Romania)
PW-Sat (Warsaw University of Technology, Poland)
MaSat-1 (Budapest University of Technology and Economics)
UniCubeSat GG (University of Rome La Sapienza, Italy)
Parę zdań o PW-Sat ze strony domowej projektu:
13 lutego orbicie znajdzie się pierwszy polski satelita studencki. PW-Sat, który zbudowany został na Politechnice Warszawskiej przy wsparciu specjalistów z Centrum Badań Kosmicznych PAN, zostanie wystrzelony ze znajdującego się w Gujanie Francuskiej kosmodromu Europejskiej Agencji Kosmicznej.Polska dołączy tym samym do prestiżowej grupy krajów, którym udało się umieścić na orbicie samodzielnie zbudowanego satelitę. Dotychczas w przestrzeń kosmiczną wyniesiono ponad 70 instrumentów, które powstały w naszym kraju, jednak za każdym razem stanowiły one jedynie elementy zbudowanych przez inne państwa statków. PW-Sat będzie zatem pierwszym sztucznym satelitą, który na orbitę trafi pod "polską banderą". Do końca roku w przestrzeni kosmicznej ma się znaleźć również pierwszy polski naukowy satelita - BRITE-PL "Lem" przygotowywany przez CBK PAN i CAMK PAN.
Satelita ma podczas swojej misji przetestować nowatorski system mający zagwarantować kontrolowane opuszczenie orbity przez te urządzenia, które zakończyły już swoją pracę i mogą stanowić zagrożenie zarówno dla infrastruktury naziemnej, jak i pozostających w przestrzeni kosmicznej prawidłowo działających statków, w tym m.in. stacji orbitalnych oraz satelitów telekomunikacyjnych, nawigacyjnych czy wojskowych.
To właśnie ze względu na propozycję rozwiązania tak istotnego dla bezpieczeństwa systemów satelitarnych problemu, Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) zdecydowała się umożliwić wysłanie PW-Sata - mimo że nasz kraj dopiero stara się o członkostwo w tej organizacji. Studencki satelita poleci na najnowszej z europejskich rakieta - Vedze. Jej pierwszy lot z portu kosmicznego ESA mieszącego się w Kourou, w Gujanie Francuskiej został przeniesiony na poniedziałek, 13 lutego.
Opracowany przez zespół PW-Sata system, który w przyszłości może pomóc w zapewnieniu większego porządku na orbicie, ma szanse okazać się dużym sukcesem komercyjnym. Dotychczas nie została opracowana skuteczna metoda pozwalająca na szybkie pozbywanie się "kosmicznych śmieci", a zamiar wprowadzania regulacji prawnych nakładających na użytkowników nowo wysyłanych satelitów obowiązek bezpiecznej deorbitacji tych instrumentów po zakończeniu okresu ich eksploatacji, otwiera bardzo atrakcyjny rynek, na którym technologia opracowana w Polsce może zająć wiodącą pozycję.
Zaproponowany przez Polaków mechanizm spotyka się z uznaniem również dlatego, że udało im się go zminiaturyzować, a we współczesnej inżynierii kosmicznej jest to normą. Aparaturę satelity, a przede wszystkim metrowy "ogon", który rozwinięty na orbicie ma doprowadzić do kontrolowanej deorbitacji, został skonstruowany w taki sposób, że wszystkie komponenty zmieściły się w niemal idealnie sześciennej kostce o wymiarach 10x10x11,3 cm i masie nie przekraczającej 1 kg. Jeśli testy na orbicie zakończą się pozytywnie, to także z tego powodu polskie rozwiązanie będzie dla producentów statków kosmicznych bardzo atrakcyjne.
PW-Sat został zaprojektowany i wykonany przez studentów zrzeszonych w kołach naukowych działających na dwóch wydziałach Politechniki Warszawskiej - Studenckim Kole Astronautycznym na wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa oraz Studenckim Kole Inżynierii Kosmicznej na wydziale Elektronicznym i Technik Informacyjnych. W konstrukcji satelity pomagali również specjaliści z Centrum Badań Kosmicznych PAN, a realizacja tego projektu była możliwa także dzięki środkom z programu PECS, którego celem jest przygotowanie Polski do członkowstwa w Europejskiej Agencji Kosmicznej.
Start będzie można obejrzeć na żywo na stronie ArianSpace
Transmisja zacznie się o godzinie 11:00 CET (naszego czasu)
ESA ma również stronę o rakiecie VEGA i jej pierwszym locie
Zapraszam też na strony Polskiego Forum Astronautycznego:
lot Vega VV01: http://www.astronautyka.org/index.php/topic,895.0.html
Na koniec animacja satelity PW-Sat na orbicie
oraz jak składano (timelapse) rakietę VEGA
http://www.youtube.com/watch?v=YaUMSLU0aig&hd=1
poniedziałek, 6 lutego 2012
Cassini oddala się od Tytana
Sporo zdjęć Tytana opublikowano na stronach RAW images misji Cassini. Pisałem wcześniej o kampanii monitorowania Tytana. Wykorzystałem więc część zdjęć do zrobienia animacji. Użyłem 52 klatek wykonanych filtrem CL1 + CB3 z Narrow Angle Camera (NAC)
Pierwsza klatka animacji zrobiona była 1 lutego (z 1 072 000 km), a oststnia 5 lutego 2012 r. (z 2 933 000 km)
Większa rozdzielczość jako filmik na Youtube a mniejsza (256x256 px) jako GIF
Pierwsza klatka animacji zrobiona była 1 lutego (z 1 072 000 km), a oststnia 5 lutego 2012 r. (z 2 933 000 km)
Większa rozdzielczość jako filmik na Youtube a mniejsza (256x256 px) jako GIF
![]() |
| przelot sondy Cassini obok Tytana (1-5 luty 2012) |
Subskrybuj:
Posty (Atom)




